Niezależny i subiektywny przewodnik po Londynie

Mazolewski wydaje singiel w Wielkiej Brytanii

Kto pamięta zeszłoroczne koncerty kwintetu Wojtka Mazolewskiego w Londynie? Był ogień! I w The Garage na Highbury, i na zakończeniu festiwalu filmowego Kinoteka. Mazolewski powraca do Londynu z krążkiem i z koncertem. Na albumie “Polka” pojawiły się utwory “Paris”, “Berlin”, “Bangkok” – dołącza do nich najnowsza kompozycja “London” W Londynie także został ten singiel wydany. Stoi za tym niezależna, londyńska wytwórnia płytowa Lanquidity Records

  EPka ukazała się w urodziny Mazolewskiego w Londynie. Utwór ze strony B albumu, cover The Art Ensemble of Chicago „Theme De Yoyo” miał debiut w BBC6 Music w audycji Gillesa Petersona. Mazolewski wraz z Mateuszem Surmą i Adrianem Magrysiem z Lanquidity, byli również goścmi w radiu NTS, gdzie w rozmowie z Jeanem-Claudem z If Music, gdański artysta opowiedział o inspiracjach Londynem, koniecznie posłuchajcie. (Link tutaj – 19:40!)   

9 kwietnia odbędzie się premierowy koncert Wojtek Mazolewski Quitnet w Church of Sound na Clapton. Jest to impreza poświęcona polskiemu jazzowi z czasów komunizmu. (Bilety są już wyprzedane!) 10 kwietnia można będzie też spotkać Mazolewskiego oraz chłopaków z Lanquidity w Calvert 22 Foundation , gdzie opowiedzą o historii polskiego jazzu i swoich inspiracjach. 
Autorką zdjęcia do okładki albumu, jest znana polska fotografka Zuza Krajewska. Za całość oprawy graficznej odpowiada Mateusz Nowak.  Na Instagramie Mazolewskiego można podejrzeć kulisy tworzenia teledysku do utworu “London”, kręconego rzecz jasna w stolicy Wielkiej Brytanii. Z niecierpliwoscią czekamy na efekt końcowy!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Peckham Rye Festival

Poszukujących nowych inspiracji muzycznych i zainteresowanych londyńską sceną muzyczną, szczególnie w SE15, zapraszamy w maju na Peckham.

Cmentarze w Londynie – Nunhead

Dzika natura i cisza. Po to własnie warto pójść na cmentarz na Nunhead. Dla lekcji historii i odrobiny refleksji również.